Załóżmy, że wchodzą Państwo na terenie prywatnym i zostają pogryzieni przez psa. Może chcieli się Państwo zapoznać z nowymi sąsiadami lub dostarczyć paczkę na ten adres. Czy można wtedy obciążyć właściciela psa odpowiedzialnością za szkodę osobową? Czy ugryzienie przez psa jest wtedy Państwa winą? Nasi prawnicy wyjaśniają to na podstawie przykładów.

Odpowiedzialność cywilna dla właściciela psa
Ugryzienie przez psa może spowodować fizyczne, psychiczne i finansowe straty. Załóżmy, na przykład, że doznają Państwo poważnego ugryzienia w ramię. Może to oznaczać, że:
- Jest konieczne od nowa nauczyć się używać ręki
- Mogą pozostać brzydkie blizny po incydencie
- Może być konieczne podjęcie terapii, aby pozbyć się lęków związanymi z wypadkiem
- Można narazić się na wysokie koszty medyczne
- Może dojść do utraty dochodów z powodu tymczasowej niezdolności do pracy
Chcą Państwo wtedy ustalić, czy przysługuje Państwu odszkodowanie. Zaczynając od początku, w artykule 6:179 Kodeksu Cywilnego jest napisane:
„Posiadacz zwierzęcia jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez to zwierzę, chyba że odpowiedzialność na podstawie poprzedniego działu nie istniałaby, gdyby miał kontrolę nad zachowaniem zwierzęcia, które wyrządziło szkodę.”
Właściciel psa jest zatem odpowiedzialny za szkodę osobową wyrządzoną przez psa. Chodzi tutaj o szkodę, którą pies wyrządza z własnej inicjatywy. Posiadanie zwierząt wiąże się z odpowiedzialnością cywilną, ponieważ zwierzęta mogą reagować w sposób nieprzewidywalny, co wiąże się z ryzykiem. Przyjmując zwierzę, akceptują Państwo tę odpowiedzialność.
Klauzula „chyba że”
Załóżmy, że zostali Państwo pogryzieni, ponieważ pies został na Państwa skierowany, spuszczony. Wówczas jest mowa o czynie niedozwolonym, artykuł 6:162 Kodeksu Cywilnego. Oczywiście przysługuje Państwu również prawo do odszkodowania. Jednak to rozumowanie nie zawsze ma zastosowanie. Wyjaśnijmy to na przykładzie.
Załóżmy, że są Państwo w pracy. Podczas Państwa nieobecności ma miejsce włamanie. Włamywacz zostaje zaatakowany przez Państwa psa i zostaje poszkodowany. W takim przypadku nie można Państwa obciążyć odpowiedzialnością. Gdyby Państwo mieli kontrolę nad psem, sytuacja mogłaby się potoczyć podobnie. Gdyby byli Państwo w domu, mogliby Państwo skierować psa na włamywacza w samoobronie. W takiej sytuacji pies nie działałby z własnej inicjatywy. Ale nie byłoby to również czynem niedozwolonym. Działaliby Państwo bowiem w ramach samoobrony.
Jakie zasady obowiązują na terenie prywatnym?
Właściciel psa jest zatem w pierwszej instancji odpowiedzialny za szkody spowodowane ugryzieniami. Ale czy te zasady obowiązują również na terenie prywatnym? To zależy od sytuacji. Możliwe są różne scenariusze. Teren właściciela psa jest:
- Swobodnie dostępny
- Ogrodzony płotem z furtką, którą można otworzyć od zewnętrznej strony, ale jest również tabliczka ostrzegawcza
- Ogrodzony płotem i furtką z zamkiem, ponadto jest domofon i tabliczka ostrzegawcza
Teren jest swobodnie dostępny
Załóżmy, że chcą Państwo zapoznać się z nowymi sąsiadami. Teren nie jest ogrodzony i nie ma żadnych tablic ostrzegawczych. Wchodzą Państwo na terenie prywatnym sąsiadów i zostają pogryzieni w nogę przez psa.
W tej sytuacji sąsiedzi mogą być pociągnięci do odpowiedzialności za szkodę osobową. Teren nie jest ogrodzony i nie ma żadnych tablic ostrzegawczych. Przechodnie nie mogą więc wiedzieć o możliwym zagrożeniu. Ponadto, teren, który nie jest zamknięty, jest swobodnie dostępny zgodnie z artykułem 5:22 Kodeksu Cywilnego:
„Jeżeli teren nie jest zamknięty, każdy może się na nim znaleźć, chyba że właściciel dozna szkody lub niedogodności lub wyraźnie zakomunikował, że bez jego zgody wstęp na teren jest zakazany, niezależnie od przepisów dotyczących na drogach publicznych.”
Teren jest częściowo zamknięty
Załóżmy, że dostarczają Państwo paczki furgonetką. Podchodzą Państwo do terenu i widzą, że jest otoczony płotem. Na płocie jest napis: „Uwaga! Terenu pilnuję pies.” Nie ma jednak domofonu ani skrzynki pocztowej przy płocie. Zauważają Państwo, że furtkę można otworzyć od zewnątrz i decydują się wejść. Po wejściu na teren, są Państwo pogryzieni przez psa w rękę.
Również w tej sytuacji właściciel może być pociągnięty do odpowiedzialności za szkodę osobową. Nie było bowiem ani skrzynki pocztowej, ani domofonu. Jak więc mieliby Państwo dostarczyć paczkę? Możliwe jest jednak, że będzie obowiązywała pewna część odpowiedzialności własnej. Zignorowali Państwo bowiem ostrzeżenie i otworzyli furtkę. Jednak, ponieważ wykonywali Państwo swoją pracę, procent odpowiedzialności własnej nie będzie wysoki. Właściciel powinien był zadbać o to, aby pies nie mógł się do Państwa zbliżyć albo aby Państwo nie mogli podejść do psa.
Teren jest całkowicie zamknięty
Załóżmy, że prowadzą Państwo zbiórkę pieniędzy. Podchodzą Państwo do terenu ogrodzonego płotem, na którym znajdują się tablice ostrzegawcze i jest domofon. Na tablicach napisano jedno z następujących ostrzeżeń:
- WSTĘP WZBRONIONY Art. 461 Kodeksu Karnego
- Wejście na własne ryzyko
- Uwaga na psa
Najpierw próbują Państwo użyć domofonu, ale nikt nie odpowiada. Sprawdzając furtkę, widzą Państwo, że jest zamknięta na kłódkę. Próbują Państwo mimo to wejść na teren. Gdy to się udaje, pies gryzie Państwa w nogę.
W tej sytuacji właściciel nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za szkodę osobową. Właściciel podjął bowiem wszelkie środki ostrożności. Furtka jest zamknięta, widoczne są wyraźne ostrzeżenia i jest domofon. Jest więc oczywiste, że nie wolno wchodzić na teren.
Tablice ostrzegawcze muszą być wyraźnie widoczne
W niektórych przypadkach ostrzeżenia na tablicach mogą jednak nie obowiązywać, ponieważ:
- Tablice nie są wyraźnie widoczne
- Tablice nie są umieszczone przy wszystkich możliwych wejściach
- Muszą Państwo dostarczyć paczkę lub list, ale nie ma skrzynki pocztowej przed płotem ani domofonu
Wskazówka: zawsze korzystajcie z pomocy prawnej
Jeśli zostali Państwo pogryzieni przez psa na czyimś terenie, zawsze skorzystajcie z pomocy doświadczonego prawnika przy ubieganiu się o odszkodowanie. Te skomplikowane sprawy związane z ugryzieniami mogą prowadzić do trudnych dyskusji o odpowiedzialności. Mogą Państwo doświadczyć dużej ilości stresu i często nie wiedzą Państwo, na co wszystko mają prawo. Dlatego lepiej skoncentrować się na własnym powrocie do zdrowia, podczas gdy wykwalifikowany prawnik ubiega się o odszkodowanie, do którego mają Państwo prawo.
Chcesz udostępnić ten artykuł?